czwartek, 26 lutego 2015

MGŁA I PROMIENIE SŁOŃCA

Mgła, wilgoć i przenikające zimno. Tak można określić dzisiejszy dzień. Stratus otacza nas z każdej strony pozostawiając na roślinkach drobinki wody. Te zbijają się w kropelki i próbują spaść na niżej położone gałązki.




Gdyby nie słoneczne tulipany nie czułoby się ciepła. Ogień w kominku nie wystarczyłby do rozgrzania zmarzniętych rąk. Promienie słońca zatrzymane w kwiatach pozwala mi radować się mimo pochmurnego dnia. 




A wiec marzę i planuję czekając na nadejście wiosny :)

4 komentarze:

  1. ooo! To jest nas już dwie :)))))

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja nie marznę:) Siedzę sobie w ogrodzie syna na południu Anglii i oglądam właśnie takie kolorowe tulipany, hiacynty, kamelie... Szkoda, że niedługo wracam, może to ciepło ze sobą przywiozę:)
    Zdjęcia z kroplą prześliczne, tak jakby gałązka płakała. Cudnie uchwycone:)
    Posyłam Ci ciepełko abyś nie marzła:) Buziak.

    OdpowiedzUsuń
  3. O...ale zazdroszczę :) Miłego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń