sobota, 28 marca 2015

ŁADOWANIE AKUMULATORÓW

Korzystając z przepięknej pogody naładowałam dzisiaj akumulatory. Przyda się, bo czeka nas deszczowy i zimny tydzień. Wywietrzyłam przy okazji pościel, ciesząc się, że żaden z sąsiadów tym razem niczego nie palił na ogrodzie. I zaczęłam znowu szukać wiosny :)


W domu gałązki brzózki, które wstawiłam do wazonu, wypuściły już listki. Dokupiłam bratki i pierwiosnki, które później przesadzę do ogrodu. 


Mąż regeneruje nasze zdrowie po zimie pojąc nas sokami. Dzieci uwielbiają tradycyjnie marchwiowo-jabłkowe. Wszelkie zmiany przyjmują z oporem. A on uwielbia eksperymenty. A to dorzuci imbir, a to seler lub burak. Dzisiaj była pomarańcza, sok z brzozy i jarmuż. Mnie smakowało :) W planie ma z kapusty czy brukselki. Tego chyba nie da się wypić :(

10 komentarzy:

  1. Sliczny zestaw zdjęć. Mąż dobrze robi, gdy robi świeże soki:) To samo zdrowie!
    Miłej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdrowia to on pilnuje...tak, że dzieci mają niekiedy dosyć :)

      Usuń
  2. O, Kochana, Ty wiosny szukac nie musisz! :)) Widać ja u Ciebie z daleka. :))
    Mąż eksperymentator? To dobrze. ;))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, muszę się nachodzić. Tak mało jej tej wiosny, mimo tak łagodnej zimy.

      Usuń
  3. Masz rację, doskonała pora na sięgnięcie po soki, które jakoś nie cieszą się u nas powodzeniem... jesteśmy nie sokowi, ale może to przez to, że jestem herbaciarą i dzbanek z tym napojem jest zawsze na stole pod ręką... czas na soczek z własnej produkcji :) Śliczne fotki. Moc uścisków przesyłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Herbatę czarną piją u nas tylko goście. Ja uwielbiam napary typu limnonka, grejpfrut czy jeżyna :)

      Usuń
  4. Taki zestaw kwiatiow i kolorow, juz czuje , jak mi sily wracaja;)
    Kapusciany -dobry:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okazało się, że faktycznie z dodatkami nie jest źle. Ja przynajmniej piję :) Dzieci niestety już nie.

      Usuń
  5. Takie kolory zdecydowanie potrafią naładować energią! Dobrze, że wiosenna pogoda wróciła :)

    OdpowiedzUsuń