czwartek, 19 marca 2015

PRACOWITY TYDZIEŃ

Pierwsze ciepłe dni zawsze powodują u mnie osłabienie i niechęć do jakiejkolwiek pracy. Na szczęście organizm już się przystosował i zwiększył obroty. Mogłam więc ten tydzień spędzić bardzo pracowicie ( licząc od zeszłego piątku). 


Na pierwszy ogień poszedł dom. W jeden dzień umyliśmy wszystkie okna: najstarsza 2, mąż 12, a ja 6 ( od 6 lat mam labę z powodu nawracającej rwy kulszowej). Niestety nie wytrzymałam i patrząc na bohomazy męża 7 okien jeszcze raz przetarłam. Później cały czas powracało pytanie: Czy znowu sobie nie zaszkodziłam??? Tym razem się upiekło :) Z radością mogłam więc powiesić przygotowane wcześniej zawieszki o kształcie jajek.


Oczywiście nie pominęliśmy ogrodu. Mąż przygotował wreszcie drewniane pojemniki na rośliny. W poprzednich latach świetnie się sprawdziły, więc postanowiliśmy zwiększyć ich liczbę. 


Ja zabrałam się za przerzedzenie kaliny i brzozy płaczącej. A gałązki tej ostatniej wykorzystałam do przygotowania dekoracji. Jak wypuszczą listki będę mogła, jak co roku przystroić je małymi sztucznymi pisankami. 


W ogrodzie rośliny rosną w oczach. Codziennie coś nowego. Kwitną krokusy, tulipany botaniczne i ułudka.


Z kolei jagoda kamczacka i pigwowiec przygotowują się do kwitnięcia. 


Nabrzmiały pączki tawuły, lilaka Meyera, powojnika, gruszy wierzbolistnej. 


Pietruszka gotowa do ścięcia.


Czas poświęciłam też na wyszydełkowanie sakiewki dla siostrzenicy męża. Mam nadzieję, że będzie jej się podobała. 
Dla zainteresowanych zamieszczam wzór :) 


Przerabia się dwie takie same części do 14 rzędu. 


Elementy łączy się 15 rzędem, a potem dookoła przerabia się 16 rząd.


Zmęczona, ale zadowolona :)

10 komentarzy:

  1. Pomysł ze skrzyniami super [ też namawiam męża] u Ciebie już wiosna w ogrodzie , sakiewka super pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mojego męża przekonał wspaniały smak własnych pomidorów, ogórków, sałaty czy groszku. Przypomniały mu się czasy dzieciństwa :)

      Usuń
  2. Ależ się napracowałaś! Sporo masz okien do mycia, to jest najgorsza część sprzątania domu. U mnie okna , od pewnego czasu, myje mąż i jak źle umyje to ja macham ręką. Zaraz i tak się zakurzą:)
    Ozdobę z jajeczek, w ślicznym kolorze, bardzo ładnie zrobiłaś, interesująca ozdoba! Sakiewka piękna i piękna wiosna w ogrodzie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mąż się rozpędził budując dom :)

      Usuń
  3. Skrzynie sa rewelacyjne! Chyba z europalet? Świetne!
    No, z tymi oknami to lepiej nie przesadzać, bo potem będzie przymusowa laba przed Świętami i kto żurek zrobi? ;))
    "Stulecie" już sobie zapisałam.
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcieliśmy zdążyć przed ochłodzeniem, żeby nie kaszleć i nie kichać na Święta :) Skrzynie tym razem z desek szalunkowych po budowie :)

      Usuń
  4. Takie wiosenne porzadki, choc meczace , daja sporo satysfakcji, bo widac efekty:)
    Pieknie sie budzi do zycia Twoj ogrod:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz tylko deszczu brakuje :( U nas strasznie sucho.

      Usuń
  5. Taa, jakoś to wszystko trzeba posprzątać:) Pozdrowienia i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń