wtorek, 24 marca 2015

,,W SŁOŃCU NAWET KRAINA WYGNANYCH WYDAJE SIĘ CZARODZIEJSKA"

Z Tomska do nas to 5000 km. Obecnie 12 godzin lotu samolotem lub 65 godzin jazdy samochodem. W latach 30-tych XX wieku taka podróż trwała kilka miesięcy. To i tak nic w porównaniu z 3 latami wędrówki z Przylądka Dieżniewa do Iranu Niemca Forrela z powieści ,,Tak daleko jak nogi poniosą" Josefa Martina Bauera.


Jak pisze Martin Bauer:,,Syberia zatrzymuje swoich ludzi dla siebie. Zabiega o nich, zachwyca straszliwą surowością, a nienawiść i strach przemienia w dziwaczną miłość. Pochwyceni nią zapominają o swej tęsknocie. "


Dziadek męża nie mógł zapomnieć. Jako żołnierz armii niemieckiej został pod koniec I wojny światowej wzięty w niewolę i wywieziony za Ural. W rejonie Tomska, nad rzeką Tarakhla  jego droga na wschód na szczęście się skończyła ( 56, 78 N i 83,61 E). 


Znalazł tu pracę, dom, a później też żonę. Tu urodziły się jego dzieci. Po 15 latach tęsknota staje się zbyt silna. Zabiera całą rodzinę i wraca. 
,,Tęsknota to miłość z powodu oddalenia" ks. Jan Twardowski



Zdjęcia z rejonu rzeki Tarakhla z ssl.panoramio.com autorstwa Marat Baymukashev

6 komentarzy:

  1. Hejka :)
    Drugie podejście do tematu zrobię z rana ze świeżym umysłem bo słowo daję nic a nic nie rozumiem... mam wrażenie że strzelają do mnie z armaty ale fotki są śliczne :))))) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyżbym namieszała ? Powodzenia :)

      Usuń
    2. :)))) A możesz uchylić rąbka tajemnicy skąd to natchnienie... Syberią? Jeśli dobrze rozumiem :)))))
      Moc uścisków Tobie przesyłam a sobie bardziej ,,otwartego umysłu" :P W każdym razie fotki cudne :D

      Usuń
    3. Czytałam książkę Bauera ,,Tak daleko jak nogi poniosą" i przypomniałam sobie opowiadania teściowej o historii jej ojca. Stąd ten post :)

      Usuń
    4. Aaaaa! Nie, nie wpadłam na to a koncepcji było sporo łącznie z jakąś rocznicą rodzinną męża :))))) Buziaki :D

      Usuń