poniedziałek, 1 czerwca 2015

CO KRÓLUJE U MNIE W CIENIU

Każdy ma u siebie na ogródku mniej przyjazne dla roślin miejsce, na przykład zacienione. Ale to nie powód do rozpaczy. Na każde stanowisko można znaleźć coś ciekawego. W wielu ogrodach królują teraz różaneczniki ze swoimi oszałamiającymi kwiatami. U mnie takich nie ma, ale nie smucę się. Jest tyle innych. O ciekawych kształtach lub odcieniach zieleni. Funkie, wytrzymałe, odporne, niebiesko-zielone, z obwódką żółtą lub białą, z kwiatami białymi lub fioletowymi. Dla każdego :)


Pod leszczyną świetnie radzi sobie bluszcz, winobluszcz, paproć, parzydło leśne, barwinek i ułudka.


Cieniste zakątki rozjaśniają białe kwiaty konwalii, kokoryczki, serduszki czy poziomki.


Ale w cieniu wspaniale czuje się także niepotrzebna drobna roślinka. Mimo wilgoci i braku promieni słonecznych rozwija się w tempie ekspresowym. Wciska się pomiędzy źdźbła trawy, opatula murki, atakuje rabatki.  Mech, który dla bohaterki książki Elizabeth Gilbert ,,Botanika duszy", był całym życiem.

,,Alma zrozumiała to wszystko i poczuła, jak jej życie staje się nagle większe....Świat zredukował się do cala nieskończonych możliwości. Mogła odtąd wieść życie w barwnej miniaturze. A co najlepsze, zdała sobie sprawę, ze nigdy się nie dowie wszystkiego na temat mchu...Hip, hip, hurra! To oznaczało, ze nad Almą Whittaker rozciąga się zadanie na całe życie. Na życie, które mimo wszystko nie musi być jałowe. Nie musi być nieszczęśliwe. A może nawet nie musi być samotne.
Ma zadanie.

Pozna mech."


10 komentarzy:

  1. Super rozjaśniłaś te cieniste zakątki , pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, to jest właśnie mój przedogródek v- trudne miejsce, bo i pod drzewami, i od północy, i zacienione, i gleba słaba, i kwaśna raczej, i wiatr wysuszający - no - wszystko! Od czterech lat szukam na niego pomysłu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, ze coś Ci się przyda :)

      Usuń
  3. No i wypatrzyłam u Ciebie co mam u siebie - kokoryczkę! nie wiedziałam jak sie ona nazywa, ale fajna tez ta biała serduszka, funkii też mam kilka bardzo je lubię...może nie az tak jak slimaki ale daje im co dzień kawę ( fusy:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie ślimaki atakują dynię i sałatę. Funkie na szczęście zostawiają w spokoju :)

      Usuń
  4. Funkie są piękne i faktycznie dobrze sprawują się w cieniu. Tylko u mnie zjadają je ślimaki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ u Ciebie różnorodność, nawet cieniste zakątki potrafisz zagospodarować tak, że cieszą oko :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń