poniedziałek, 31 sierpnia 2015

SIERPNIOWE PLONY

Pierwszy raz posiałam w tym roku ogórecznik. Ciekawa roślinka z szorstkimi liśćmi, które można dodawać do sałatek, a kwiatki razem z kwiatami rumianku, sokiem z cytryny, listkami mięty i melisy to wspaniały dodatek do zimnej wody, idealnej na upały. Już przekwitła, ale jej nasionka się wysiały i znowu można zbierać listki pachnące ogórkiem. Zawiera witaminę C, magnez i potas. Używa się jej w kosmetyce do pielęgnacji wrażliwej skóry. Dlatego tak dobrze była mi do tej pory znana w formie olejku. Nie sądziłam, że tak łatwo ją wyhodować. Nie zauważyłam, żeby miała jakieś specjalne wymagania. Rosła jak na drożdżach. Jedynym minusem była jej ekspansywność. Tak się rozrosła, że musiałam ją po kawałeczku wycinać, aby dać miejsce dla fasolki, jarmużu i kalarepki. 





Susza spowodowała, że tegoroczne plony nie były takie, jak się spodziewałam. Chociaż narzekać też nie mogę. Może nie miałam tak dużo ogórków jak w zeszłym roku, ale za to objadamy się pomidorkami koktajlowymi. Nie zawiodły też jeżyny. Starcza na codzienny koktajl z jogurtem i na kruchy placek z twarogiem. Leszczyna oblepiona jest uwielbianymi przez nas orzechami. Zrobiliśmy również sporo soków z aronii i rokitnika, a poziomki nadal cudnie pachną i smakują. Z susza radzą sobie wspaniale zioła, w odróżnieniu od drzew i krzewów, którym brązowieją liście i opadają na równie wysuszony trawnik. 


Smutne jest to, że lato się kończy :(

6 komentarzy:

  1. Tak, susza w tym roku dała się we znaki. Wszystko na naszych oczach usycha. Dużo czytałam o ogórecznikach, ale sama jeszcze nie uprawiałam. Może kiedyś... Lato się kończy, ale będzie piękna jesień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejmy nadzieję, że wreszcie popada :)

      Usuń
  2. Nie siałam jeszcze , ale po Twojej zapowiedzi , może na drugi rok? owszem zal ,że lato odchodzi , ale mam nadzieję ,że piękne wrzosy umilą nam jesień pomimo suszy pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć :)
    Mam w tym roku mieszane uczucia co do lata. Z jednej strony chciałabym aby trwało ale jak by miało być takie suche jak było to chyba lepiej żeby sobie poszło. Chyba jednak wolę mieszkać przy łąkach i nieużytkach niż na sawannie :/ Pozdrawiam :)
    Ciesze się, że mimo goraca plony się udały :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ech, u nas lato straszne. za gorace, za suche, slonce popalilo wiele roslin:(
    Ale Twoje plony, udane:))

    OdpowiedzUsuń