poniedziałek, 16 listopada 2015

A JA CHCĘ...

...jesieni pełnej słońca... 


Nie chcę już wiatru, nie chcę już deszczu. Chcę spacerów wśród spadających liści. Chcę usiąść na ławeczce i cieszyć się widokiem kwitnących obficie roślin. 


Ubieram więc ciepłą kurtkę, czapkę i rękawiczki i wychodzę do ogrodu. Oglądam ostatnie kwiaty wilców, lobelii, chabrów i ogórecznika. Cieszę się z ostatniej czerwonej poziomki. 


Wycinam stare pędy jeżyn i zbieram liście na kompost. Wyrywam pory i selery. Porządkuję warzywnik. Zabieram do garażu narzędzia. Będą tam czekały na nadejście wiosny. 




Mam nadzieję, że zima będzie łaskawa dla moich roślinek :) 

8 komentarzy:

  1. Ja też nie chcę wiatru, deszczu i ciemnych dni...gdzie to słoneczko!
    Sliczne zdjęcia, ech wspomnienia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pocieszeniem może być to, że za 1,5 miesiąca dnia zacznie przybywać :)

      Usuń
  2. Mimo, iż już prawie wszystkie liście opadły... pogoda za oknem ponura (deszczowa)... to zawsze dzięki takim zdjęciom robi się cieplej na sercu... i czekamy z utęsknieniem gdy za 1,5 m-ca dnia przybędzie...Pozdrawiam...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba to po prostu jakoś przeczekać :)

      Usuń
  3. ja też chcę słońca :))) Buziaki :))) Śliczne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas diuzo slona. Bardzo duzo) Podsylam troszke:)

    OdpowiedzUsuń