poniedziałek, 14 grudnia 2015

ABY POCZUĆ MAGIĘ ŚWIĄT...

Aż trudno to sobie może wyobrazić, ale do nas jeszcze nie zawitał tej zimy śnieg. Czekam na niego z niecierpliwością. Może nie na ogromne zaspy wielkości Tatr, wymagające iście herkulesowej siły przy odśnieżaniu, ani na potoki błota oblepiające miejskie kozaczki i wdzierające się zimnym strumykiem do środka, ale na taki bielutki, leciutki jak puch. Skrzypiący od mrozu pod butami. Otulający wszystko czyściutką kołderką. Przemalowujący nasz szary obecnie ogród w baśniową krainę i razem z Panem Mrozem ozdabiający szyby fantastycznymi obrazami.  


W oczekiwaniu na sześcioramienne gwiazdki bałwan zrobiony przez syna :)

8 komentarzy:

  1. Dzieci najbardziej tęsknią za śniegiem. Masz zdolnego syna, bałwan cudny!

    OdpowiedzUsuń
  2. jaaaaki piękny bałwanek!!! :)))))))))))))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Balwanek jest rozkoszny:)
    I fajnie byloby podobnego ulepic. Ale..;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno tej zimy spadnie śnieg. Muszę się tylko uzbroić w cierpliwość :)

      Usuń