wtorek, 1 grudnia 2015

ZAMGLONY LAS

Jesień nie poddaje się. Roztapia krupę śnieżną, zacina gwałtownym deszczem, opatula wszystko mgłą. Nawet spacer po lesie nie jest już tak przyjemny jak jeszcze miesiąc temu. Zmoczone, ciężkie liście nie pozwalają szurać nogami. Już tylko w niektórych miejscach widać paprocie. 



Na piaszczystych ścieżkach tworzą się ślady meandrujących potoków, a na skarpach odsłaniają się korzenie drzew. 



Mchy i porosty tworzą malownicze kompozycje. Ta przypomina mi dziewczęcą głowę z rozwianymi włosami.



Czekam na lekki mróz i to charakterystyczne skrzypienie pod stopami. Czekam na biały puch, rozjaśniający mroki wieczora. Czekam na Święta. Teraz już mogę odliczać dni :)

6 komentarzy:

  1. A ja wczoraj oststnie prace ogrodowe poczyniłam i nawet nie miałam chwili,żeby dojrzeć takie szczegóły jak Ty:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostrzegam kolory, ale gdy kogoś odwiedzam w domu nie potrafię potem powiedzieć jakie zmiany wprowadził :)

      Usuń
  2. Umiesz podpatrywać przyrodę. Rzeczywiście te mchy ułożyły się we włosy dziewczynki:) Mieszkasz w pięknym miejscu, skarpa cudna. Lubię takie widoki, gdzie korzenie wiszą nad przepaścią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy też przepiękny jar, ale jest w nim za ciemno na robienie zdjęć, a szkoda :(

      Usuń
  3. Gdzie jest taki tajemniczy las? I ja czekam na zimę, ale jak mówią o tym głośno,to wszyscy mi wymyślaja:) a pory roku sa po to, żeby były zima to zima i musi być śnieg! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zima musi być. A jak już sobie trochę pobędzie, to po Nowym Roku może sobie pójść w siną dal :)

      Usuń