poniedziałek, 4 kwietnia 2016

WERSJE...

Przeważnie wiem czego chcę. Ale niekiedy ciężko podjąć mi decyzję. A nawet już tą podjętą, potrafię zmieniać kilka razy. I tak właśnie było przy zakładaniu poletka na końcu ogrodu. Wiedziałam, że chcę mieć tam leszczynę ( z dala od mojego kichającego dziecka ) i parzydło leśne. Może jeszcze trochę roślin cieniolubnych, jak ułudka, barwinek czy bluszcz. Ale na początku był tam rozsadnik. Po przeprowadzce, musiałam tam umieścić moje bylinki, które w miarę zagospodarowywania działki, przesadzałam już w konkretne miejsca. 






Później zapragnęłam ogrodu warzywnego, z własnymi ogórkami, sałatą, rzodkiewką i grochem. W międzyczasie leszczyna się rozrosła, a sąsiad wpadł na pomysł posadzenia od swojej strony wysokich drzew owocowych i sosny. Poletko stawało się coraz bardziej zacienione. W zeszłym roku nawet sałacie było już za ciemno. 





I nastąpiła przeprowadzka. Wysokie pojemniki wylądowały na wschodniej rubieży i osłonięte od wiatru czekają na obsianie. Poletko natomiast przeznaczyłam na łąkę kwietną. Obsieję na początek facelią, a potem się zobaczy. Może w bardziej nasłonecznionych miejscach przyjmie się łubin, poziomki, len, nemezja czy ostróżka. 



A może tak jak na początku będą królować tam irysy, orliki, kuklik i goździki :)

12 komentarzy:

  1. fajny pomysł z warzywami w skrzynkach, czy da się kontrolować wilgotność?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy raz dziennie podlać. Częściej nie trzeba było nawet przy wysokich temperaturach :)

      Usuń
  2. Nie mogę oderwać wzroku od zieleni :)))) Pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byleby teraz tylko nie przedobrzyć :)

      Usuń
  3. Wow, podziwiam Twój warzywnik. Bób, ogórki, groszek, pomidory... wyglądają zdrowo, soczyście.
    Teraz rozumiem. Zauważyłam pojemnik na kompost. Rośliny go uwielbiają. Już widzę niebieską łączkę z facelią i mnóstwo trzmieli i pszczół. Uwielbiam ich brzęczenie.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach te ogrodnicze dylematy, któż ich nie zna ;) Roślinki w Twoim warzywniku bardzo dorodne i apetyczne, więc nie rezygnuj z ich uprawy. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z warzyw na pewno nie zrezygnuję :)

      Usuń
  5. Śliczny jest Twój ogród. Zarówno ozdobny jak również warzywny.
    Wygląda bardzo naturalnie i swojsko. Tak jak lubię.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale natura ma swoje kaprysy i często wymyka się spod kontroli :)

      Usuń
  6. Czekam niecierpliwie na dalsze przygody 'poletka':)

    OdpowiedzUsuń