wtorek, 8 listopada 2016

...MIĘDZY MARZENIEM A RZECZYWISTOŚCIĄ...

,,...czy ogród koniecznie musi być rzeczywisty? Zwłaszcza, że jego rzeczywiste istnienie jest krótkotrwałe, podczas, gdy wspomnienie o nim utrzymuje się znacznie dłużej..."
Wyobrażam sobie mój ogród na wiosnę. Pełen kolorów i zapachów unoszących się w każdym jego zakątku. Widzę glicynię oplatającą pergolę nad tarasem i rozwijającą swoje pierwsze białe kwiaty. I widzę siebie odpoczywającą na hamaku w miłym cieniu rzucanym przez listki brzóz. Marzenia pozwolą mi przetrwać najbliższe ciemne i zimne miesiące. 




,,...to wyobraźnia wyróżnia, wyobraźnia przełamuje pospolitość, powtarzalność, jednolitość...tylko wyobraźnia, tworząc fikcję...rodzi coś oryginalnego..."
Marząc o cieple wiosennego słońca wymyślam zmiany w swoim ogrodzie. W myślach już teraz widzę siebie sadzącą i pielęgnującą nowe rośliny, powiększającą jagodnik, budującą domek dla jeża i wieszającą domki dla pszczół. Tyle mam marzeń...




,,...radość kryje się we wszystkim, trzeba umieć ją wydobyć..."
Dlatego cieszę się z krótkotrwałych, słonecznych chwil, tak rzadkich tej jesieni. Cieszy mnie widok połyskujących kropelek wody z topniejącego śniegu, żółty blask brzozowych listków, delikatny szum pędów prosa. Uśmiecham się dostrzegając ostatnie kwiaty powojnika. Grabiąc liście czuję już łagodne szczypanie nadchodzącego mrozu. Martwię się o drobne chryzantemy. Czy uda się im przetrwać jeszcze jedną noc? 







Cytaty pochodzą z opowiadania E. Schmitta ,,Tajemnica pani Ming" 

18 komentarzy:

  1. Masz rację dzięki marzeniom,lżej idziemy przez świat pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  2. Damy radę - zimą będziemy żyć wspomnieniami o lecie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Marzenia się spełniają, więc chyba warto marzyć. I ja ciągle marzę o zmianach w ogrodzie, planuję różne pomysły i bardzo, a to bardo tęsknię już za wiosną pomimo tego, że jeszcze nie rozpoczęła się na dobre zima. Cudowne zdjęcia, pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej będziemy przygotowane, gdy zakwitną pierwsze zwiastuny wiosny :)

      Usuń
  4. Marzę o wiośnie i wielu zmianach w swoim ogrodzie.
    Czas szybko biegnie, już za cztery miesiące będziemy mieli wiosnę.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie malujesz słowami i widokami Twój wirtualny ogród. :) Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniale mieć marzenia, a jeszcze jest cudowniej, gdy one się spełniają. Piękne zdjęcia. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy moje się spełnią, będę skakać do góry z radości :)

      Usuń
  7. Dzisiejszego popołudnia także rozgościłam się w świecie moich ogrodowych marzeń i dobrze mi tam było :) Ale każdy czas, także ten jesienny ma swój urok - tak, jak piszesz o tych kropelkach wody ... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzisiejszego popołudnia także rozgościłam się w świecie moich ogrodowych marzeń i dobrze mi tam było :) Ale każdy czas, także ten jesienny ma swój urok - tak, jak piszesz o tych kropelkach wody ... :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Intrygująco wygląda ten okrągły placyk... Bardzo ładne ma otoczenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie są trzy koła, dwa wybrukowane i pomiędzy nimi grusza wierzbolistna przycinana dwa razy w sezonie :)

      Usuń
  10. Zdjęcia jak zwykle zachwycające. Pokazałaś nam uroczy kawałek ogrodu i pięknie napisałas o Swoich marzeniach. Też tak zawsze starałam się przetrwać ten zimowy czas. Marzenia dają siłę i się spełniają:) W tym roku nie mogę marzyć, może od 3 stycznia będę mogła...
    Serdeczności zostawiam i życzę zdrowia całej Twojej Rodzinie, pomyślności, spokoju i radości w te tak wazne dla nas Święta.
    Ania

    OdpowiedzUsuń