środa, 15 marca 2017

NAJPOPULARNIEJSZE CEBULOWE

Gdy świat obejmuje w posiadanie sztorm, nie pozostaje nic innego jak marzyć o kolorach i zapachach, które niedługo nas czekają na ogrodzie. Już wystawiły swoje główki krokusy. W kolejce ustawiają się sasanki, zawilce, szafirki, hiacynty, narcyzy i najpopularniejsze... tulipany. 


Tulipany zaczęto uprawiać w X wieku w Persji. Już wówczas dokonywano ich selekcji i krzyżowania. Później uprawiano je w Państwie Osmańskim, gdzie symbolizowały obfitość, wyrozumiałość i raj na ziemi. Prawdopodobnie stamtąd sprowadzono je w 1554 roku do Europy. 40 lat później Holandia rozpoczyna ich uprawę na skalę przemysłową. To tam co roku na wiosnę, w ogrodzie Keukenhof, rozpoczyna się prawdziwy pokaz 7 milionów tych kwiatów. 


U mnie w ogrodzie jest ich znacznie, znacznie mniej, ale też z niecierpliwością czekam na ich przedstawienie. Pierwsze kwitnienie rozpoczynają tulipany Kaufmanna The First


Zaraz po nich tulipany botaniczne Tarda


Przepięknie kwitnie tulipan pełny Peach Blossom 


i chyba tulipan papuzi Blue Parrot


Najwięcej mam białych tulipanów z nutą wanilii i zieleni: Exotic Emperor, Mondial, Spring Green, Swan Wings, Cardinal Mindszenty, Mount Tacoma. Niestety niewiele się różnią między sobą i dla mojego niewprawnego oka są trudne do odróżnienia. 








Jesienią dosadziłam 15 nowych cebulek Royal Virgin, Mount Tacoma i Green Star. Ciekawe, czy ich kwiaty też mnie oczarują :)

20 komentarzy:

  1. Przepiękne! Już tak bardzo brakuje kolorów.. Dziękuję za ucztę dla oczu:) Pozdrowienia serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie kwitną tylko krokusy... ale już niedługo... :)

      Usuń
  2. Cudowne, radosne zdjęcia! Piękne masz tulipany i podziwiam Cię za to, że zapisujesz ich odmiany. Ze mnie szałaput i nazwy gdzieś ulatują...
    Już niedługo zacznie się kolorowy spektakl w ogrodzie. Ciekawa jestem jak radzisz sobie z nornicami. U mnie znów wyjedzone cebulki z koszyczków. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nornic u mnie nie ma, ale całą zimę grasował kret i trochę się bałam o cebulki. Ale oprócz zniszczenia trawnika, szkód wśród kwiatów na razie nie widzę :)

      Usuń
  3. Och jak ja kocham tulipany. Miałam w planie wyjazd do Keukenhof. Byłby to trzeci wyjazd.
    Niestety, pewne sprawy nie pozwalają na podróż do Holandii.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzę o zwiedzeniu tego ogrodu... może kiedyś się uda :)

      Usuń
  4. Jak jest już piękna wiosna u Ciebie na blogu :)))) I jak cieszy mysl, że to już niedługo, przynajmniej u mnie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A już niedługo i w ogrodzie będą kwitły pierwsze tulipany, The First :)

      Usuń
  5. Piękne kwiaty... zresztą jak wszystkie <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam tulipany, Twoje są cudowne. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co roku dokupuję kolejne odmiany... ciągle mi mało :)

      Usuń
  7. Nic tak nie cieszy w ogródku jak pierwsze wiosenne kwiatki. Prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po zimowej szarości plamy żółtych czy białych krokusów na pewno rozgrzewają już serce :)

      Usuń
  8. Wietrzyku Kochany, jakze ta Holanda mnie kusi, od lat. Ale w tym roku, znowu nie ten kierunek...
    Kocham tulipany, moglabym jak Ty, podziwiac godzinami, kazdy kwiat z osobna. Pamietam, jak posadzilam w moim pierwszym ogrodzie rozne cebulki. a potem wiosna ganialam-ogladac i krzyczalam z zachwytu:)Bo ksztalt, bo kolor, bo platki :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli chodzi o wiosenne kwiaty, to co roku zachowuję się jak dziecko, które widzi je pierwszy raz :)

      Usuń
  9. Z moich, posadzonych jesienia do ziemi cebulek, tulipanow bedzie nie wiele. Cebulki byly male i chyba dlatego za słabe, by wyprodukowac kwiat. Ciesze sie na Double Late Angelique, ktore beda kwitly juz niedlugo, bo zapach i ksztalt kwiata jest cudowny. pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz przepiękną, różową odmianę :)

      Usuń