środa, 10 maja 2017

BIAŁY MAJ

Kwiecień minął, przyszedł maj. Chciałoby się rzec: jasny i pogodny. Ale nic z tego. Ani te dni słoneczne, ani niebo błękitne. Natura kolejny raz pokazała, że to ona decyduje. Powietrze arktyczne niepowstrzymane przez Skandynawię przyniosło śnieg i mróz. I zasypało kobierce żagwinu i szafirków, przymroziło kwiaty czereśni i gruszy, przykryło czapką wdzięczną tawułę. 





I tylko tulipany zdają się drwić z tego białego szaleństwa. Stoją jak żołnierze na warcie i czekają na powrót zieleni brzóz, słoneczne promienie złotlinu i radosne prymulki.  





Mam nadzieję, że maj pokaże jeszcze swoje drugie oblicze, to bardziej radosne, gorące i zielone :)

28 komentarzy:

  1. Byłam zdruzgotana, kiedy zobaczyłam dzisiaj rano oklapłe główki moich tulipanów, piwonii i oleandrów:(
    Mam nadzieję, że tak łatwo się nie poddadzą moje roślinki.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku, biedne rosliny. U nas dzis byla bardzo cieplo, wysylam gorace fluidy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Rano nie zrobiłam zdjęcia tulipanom w śnieżnej czapce, a jak wróciłam, to już śnieg leżał tylko u ich nóg. ;)) Co to się porobiło?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie stopniał już wieczorem...i bardzo dobrze :)

      Usuń
  4. A niech to! Żeby człowiek jak się budzi nie miał pewności jaka to pora roku właściwie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś przeżyłam w górach 4 pory roku w ciągu 4 dni...ale to były góry :)

      Usuń
  5. To niesamowite, w maju śnieg? Od poniedziałku u mnie nie pada deszcz. Dopiero teraz zabraliśmy się za warzywnik.
    Pomidory sadziłam trzeci raz. Poprzednie zgniły z nadmiaru wody. Wprost nie mogę uwierzyć aby wiosna była taka brzydka i zimna. Dzisiaj dopiero nie palimy w c.o. Tempo pracy jest szalone i prawdę mówiąc nie miałam siły aby odwiedzić ulubione blogi.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to co było pod fizeliną przetrwało, ale za resztę nie mam odwagi się zabrać. Poczekam jeszcze dla ewności tydzień :)

      Usuń
  6. Smutno, że maj taki zimny. Ale zdjęcia są dzieki temu bardzo interesujące, niesamowite. Ciekawa jestem kiedy przyjdą ciepłe dni, u mnie cały czas bardzo zimno:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki zimny maj pamiętam z dzieciństwa. Można mieć tylko nadzieję, że dalej będzie lepiej :)

      Usuń
  7. Spodziewałam się tego wpisu, jak pokazali w informacjach sopocką plażę w śniegu. Dziś u nas atak gorąca - już (11.30) +20 st. Ach ta pogoda - od ściany do ściany. U nas były przymrozki, budził mnie widok zlodzonej szyby samochodowej i mroził, oczywiście. Na szczęście chyba obędzie się bez katastrofy, ale to zobaczymy dopiero za pewien czas. Pogoda wymusza na nas cierpliwość i pokorę. Cóż, robi z nami co chce ;) A zdjęcia piekne i jedyne w swoim rodzaju :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnie lata przyzwyczaiły mnie, że można spokojnie wysadzać i siać wcześnie. W tym roku nauczyłam się, że trzeba cierpliwie poczekać :)

      Usuń
  8. Biedne są te roślinki, ale swoją drogą pod tą śniegową kołderką wyglądają bardzo oryginalnie i raczej tak niecodziennie:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po wczorajszym spacerze w ogrodzie muszę stwierdzić, że świetnie sobie poradziły :)

      Usuń
  9. Szkoda roślin,mam nadzieję,źe przetrwały atak zimy.Wiosno, wróć!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oprócz czereśni, które już wcześniej ucierpiały, wszystkie roślinki wyglądają świetnie :)

      Usuń
  10. To straszne, oby rośliny jakoś przetrwały!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W nadziei, że tej wiosny już więcej nie będzie takich niespodzianek, zaczynam rozglądać się za kwiatami letnimi :)

      Usuń
  11. Tegoroczny maj pozbawił mnie kilku roślin w ogrodzie, ale wciąż daję mu szansę na poprawę. ;) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie pozbawił widoku kwitnących magnolii...

      Usuń
  12. TAkiego ogrodu jeszcze nigdy nie widziałam :( Mam nadzieję, że rośliny jednak obroniły się i przy obecnym cieple i słońcu wkrótce nadrobią straty. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam nadzieję, że te obrazki to już tylko złe wspomnienie. U mnie nareszcie słońce, ciepło i co za tym idzie kolorowe szaleństwo w ogrodzie:) Pozdrawiam słonecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to już tylko wspomnienia. Jak wygląda teraz mój ogród można będzie już dziś zobaczyć :)

      Usuń