wtorek, 11 lipca 2017

ŁAPIĄC ODDECH

Odpoczynek w mieście? Pierwsza odradzałabym takie wakacje, ale sama z premedytacją zaplanowałam urlop w stolicy. Ktoś zada pytanie: Dlaczego? Po pierwsze, chciałam wreszcie zobaczyć miejsca, których nie udało mi się jeszcze zobaczyć. Po drugie, aby moje dzieci, którym do tej pory widziały tylko Stare Miasto, razem ze mną mogły cieszyć się urokami Warszawy latem :) A jak odpoczynek to tylko pośród zieleni, w ciszy ogrodów i parków. No...było małe odstępstwo...Centrum Kopernika :)


Nasz pierwszy krok skierowaliśmy do Ogrodu Botanicznego UW. Udało nam się znaleźć jedno marne miejsce parkingowe i zachęceni tym, raźno pomaszerowaliśmy na spotkanie nieznanych gatunków roślin. W premii dostaliśmy kompozycje kwiatowe rozmieszczone w ciekawy sposób na rzeźbach, płotach czy w koszach. Okazało się, że dzień wcześniej był festiwal kwiatów i co nieco jeszcze nadawało się do podziwiania :)









2 godziny to za mało, by nacieszyć oczy bogactwem kolorów, kształtów i kompozycji. Dobrze, że co chwila napotykaliśmy ławeczki. Można było odpocząć i wdychać cudne zapachy róż.



Syna zadziwiły przejścia pod konarami drzew, specjalnie w tym celu podparte pergolami. Córkę, rzeźby porozmieszczane w każdym zakątku ogrodu. Mnie, bogactwo liliowców, a męża, pozostałości pierwszej Świątyni Opatrzności Bożej, której budowę rozpoczęto w 1792 roku.







Nasz spacer zaczęliśmy koło fontanny, a kontynuowaliśmy idąc starą ścieżką wokół mini stawu i starych drzew. 


Przechodziliśmy koło roślin użytkowych, leczniczych i ozdobnych. Ja, jak to ja, zachwycałam się każdą napotkaną roślinką. 




















Podziwiałam zwłaszcza te nieznane mi wcześniej, jak: 
szczeć wykrawana


modrzyk kaukaski


trojeść krwista


zygaden wytworny


Spacer ułatwiały nam tablice informacyjne, począwszy od tych pokazujących kierunek, jak i tych z objaśnieniami życia roślin. 


Ogród nadaje się świetnie do odpoczynku. Mała ilość zwiedzających zapewnia ciszę i spokój. Podczas spaceru zauważyłam kilka osób siedzących w zacisznych, odosobnionych miejscach i czytających książki :)

20 komentarzy:

  1. W mieście jak najbardziej można odpocząć :) Cieszę się, że podobał Wam się park :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...pod warunkiem, że parki i ogrody znajdują się w centrum miast :)

      Usuń
  2. Przepiękny spacer, Wietrzyku - nie miejski a bliski naturze, ciszy i urokowi lata!Bardzo lubię takie ogrody. Niedawno zresztą byłam w pdbobnym - w Bolestraszycach za Przemyslem. W Warszawie byłam jeszcze w czasach socjalistycznych, wiec to, co jest tam teraz, to zupełnie inny świat.Pewnie poza Pałacem Kultury niczego bym tam nie poznała...Dlatego z ciekawoscią powędruje Twoimi sladami!;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe centrum, oprócz Dworca Centralnego, to nowe wieżowce. Można się pogubić. Dlatego tym razem uciekłam do zieleni :)

      Usuń
  3. Wspaniałe miejsce. Piękne kompozycje kwiatowe, rzeźby, wszystkie dodatki. Urocze zdjęcia zrobiłaś. Dobrze wiedzieć o tym ogrodzie. Byłam w Warszawie parę razy, ale nie wiedziałam o tym miejscu. Również zachwycam się każdym napotkanym kwiatem. :) Pięknie je uchwyciłaś.

    Pozdrawiam i miłego dnia życzę. Dużo radości. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcześniej już dwa razy zwiedzałam Łazienki, a nie przyszło mi do głowy, że tuż za ogrodzeniem znajduje się taki wspaniały ogród :)

      Usuń
  4. No tak ,Centrum Kopernika to z dziećmi musi być punkt stały zwiedzania Warszawy !
    Masz rację w dużym mieście też można odpocząć latem , tylko trzeba mieć dobry plan :)
    Zazdroszczę tej wystawy kwiatowej , na żywo pewnie robiła niesamowite wrażenie , prawda ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponieważ byliśmy dwa dni po rozpoczęciu, kwiaty nie były już świeże (temperatura zrobiła swoje). Ale mnie podobały się pomysły aranżacyjne :)

      Usuń
  5. Pięknie tam! Ogrody botaniczne mają moc:) Pozdrowienia serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W planie mam następne...to wciąga :)

      Usuń
  6. Piękne miejsce. Podobają mi sie instalacje z kwiatów. Mieliście duzo do podziwiania. Odskocznia od zgiełku:)
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ogrodzie tylko od strony zewnętrznej było słychać szum samochodów. A tak tylko my i rośliny :)

      Usuń
  7. Piękny ten Ogród Botaniczny. Może następnym razem się przeproszę? Bo trochę się "obraziłam" na ten Ogród, gdy usłyszałam cenę za wejście. U nas w Poznaniu jest też blisko centrum Ogród Botaniczny UAM, zupełnie za darmo. To bardzo przyjemne miejsce, nie tak szacowne i może nie tak duże, jak w Warszawie, ale też historyczne, z przeszło stuletnią historią. Lubię tam oglądać kolekcje kwitnących bzów, różaneczników i azalii, piwonii i liliowców. I słowiki tam cudnie śpiewają na wiosnę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Poznaniu jeszcze nie byłam w Ogrodzie Botanicznym. Miasto znam tylko z kolonii, gdy miałam 8 lat. Od tamtej pory jakoś nigdy nie było czasu, by się zatrzymać. Chyba muszę to zmienić :)

      Usuń
  8. PRZEPIĘKNIE... I to w środku miasta taka oaza zieleni i cudnych roślin. Super zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet w Warszawie letni wypoczynek może być w otoczeniu bujnej zieleni :)

      Usuń
  9. Cudowne kompozycje kwiatowe i samo miejsce w środy stolicy.Piękne zdjęcia.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie najbardziej podobał się parawan ozdobiony różami :)

      Usuń
  10. i was not able to translate your post BUT the pictures are remarkable!!! beautiful gardens and blooms, what a lovely place to wander around!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. This is botanic garden in the middle our capitol Warsaw :)

      Usuń