środa, 26 lipca 2017

DLACZEGO ŁAZIENKI ?

Tuż za płotem Ogrodu Botanicznego UW znajduje się park położony na tarasie skarpy wiślanej. I do niego właśnie skierowaliśmy swoje kolejne kroki. Na pewno wiele spacerujących tu dzieci zadręcza rodziców pytaniem: A gdzie te łazienki? 


Zgodnie z modą XVII wieku, arystokraci tworzyli samotnie, do której udawali się w celu ucieczki od codziennych zajęć??? Czy coś to Wam przypomina? W 1674 roku Stanisław Herakliusz Lubomirski stał się właścicielem Zwierzyńca, obszaru Ujazdowa ogrodzonego płotem, gdzie żyły dzikie zwierzęta czyli ówczesnego ogrodu zoologicznego. Na wyspie otoczonej wodami kanału stanął, zaprojektowany przez architekta Tylmana z Gameron, budynek łaźni - Hippokrene (nazwa źródła w mitologii greckiej). I to od niego cały zespół parkowo-architektoniczny zaczęto nazywać Łazienkami :) 

 
 
 

Dodatek...Królewskie zaczął obowiązywać dopiero, gdy teren ten zaczął dzierżawić król August II Sas. Jednak na gruntowną przebudowę trzeba było czekać do kolejnego króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. W 1764 roku wykupił on Ujazdów wraz z Zamkiem i Łaźnią i urządził tutaj swoją letnią rezydencję. Łaźnia Lubomirskiego została przekształcona w Pałac na Wyspie.













Mnie w czasie spaceru po Łazienkach najbardziej interesowały rośliny i ... zwierzęta. I to im poświęcam końcówkę tego postu :)





24 komentarze:

  1. Ładnie się zrobiło w Łazienkach w ostatnich latach, przybyło dużo nasadzeń bylinowych. Swoimi zdjęciami zachęciłaś mnie, by zaplanować letni spacer po tym parku, może któregoś dnia po pracy, jak to miałam kiedyś w zwyczaju. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odwiedziłam Łazienki po ponad 20 latach i też byłam zachwycona zmianami, zwłaszcza przy Starej Pomarańczarni :)

      Usuń
  2. Lubię to miejsce. Wreszcie wiem skąd ta nazwa. Hehe :D Byłam tam chyba tylko dwa razy, ale bardzo mi się tam podoba. Super zdjęcia. Ujęcia są oryginalne i pełne magii tego miejsca.
    Dobranoc, życzę udanego czwartku. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Magii dodawały pawie wciskające się pod nogi spacerujących w każdym zakątku parku :)

      Usuń
  3. Łazienki i przyległe ogrody to krainy dla wiewiórek :D Mnóstwo ich tam żyje. Piękny to park i jak piszesz z długą i arystokratyczną historią ale jak wszystko i on ulega współczesnym modom i zatraca swój niepowtarzalny charakter, niestety :/
    Miłego dnia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pierwszym momencie przestraszyłam się wiewiórek. Nigdzie więcej nie widziałam tych zwierząt tak agresywnie domagających się orzechów. Aż rodzinka się ze mnie śmiała :)

      Usuń
  4. Też byłam parę lat temu w Łazienkach, ale pewnie od tego czasu jeszcze wypiękniały. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Park jest zadbany. Powstały zakątki z bylinowymi rabatami :)

      Usuń
  5. Dobrze, że napisałaś o historii Łazienek, o etymologii samej nazwy, bo już zapomniałam skąd sie to wszystko wzięło.Niestety w głowie nie mieszczą sie już te wszystkie ciekawe informacje. Trzeba jakoś sobie odświeżać wiedzę. Uciekać przed sklerozą i (odpukać!)Alzheimerem!Fajne te wiewiórki. W naszym lesie to rzadkość.
    Pozdrawiam serdecznie!:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie jesteśmy z każdej strony atakowani informacjami. Nic dziwnego, że nasz mózg zapamiętuje tylko część z nich :) Wiewiórki nie boją się ludzi. Podbiegają bardzo blisko i czekają na orzechy. My niestety nie byliśmy przygotowani :(

      Usuń
  6. Urokliwe miejsce:) Piękne - tego dziwnego lata.. Pozdrowienia serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to lato jest idealne na zwiedzanie...nie za gorąco i nie za zimno...no, może z wyjątkiem dni, kiedy non stop leje :( W Warszawie na szczęście ciągle nie padało, więc można było coś zobaczyć :)

      Usuń
  7. Bardzo ciekawy wpis,dziękuję:)
    Zdjęcia śliczne, mam zamiar w sierpniu tam zawitać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też dziękuję za odwiedziny :)

      Usuń
  8. Byłam lata temu....teraz mam ochote jechać znów tak uroczo)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po wielu latach od razu widać różnice :)

      Usuń
  9. Jestem u Ciebie kolejny raz i nie umiem oderwać oczu od pięknych zdjęć, kwiatów i zwierząt.
    Fantastyczny post!!!!
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogoda w czasie zwiedzania Warszawy była nieprzewidywalna. Dobrze, że chociaż podczas zwiedzania Łazienek nie padało :)

      Usuń
  10. W Łaziankach byłam jak nastolatka, a to było wiele lat temu, więc z przyjemnością obejrzałam cudowne zdjęcia.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje wcześniejsze wspomnienia też pochodzą z liceum :)

      Usuń
  11. Piękne zdjęcia. Ja również lubię zaglądać do Łazienek na sentymentalne spacery. :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniale jest mieć taki park blisko :)

      Usuń
  12. Bardzo lubię Łazienki, Ogród botaniczny, letnie koncerty fortepianowe, super klimaty.
    W tym roku jeszcze nie byłam, zachęciłaś mnie pięknymi zdjęciami.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym miała blisko też z chęcią uczestniczyłabym w letnich koncertach :)

      Usuń