czwartek, 12 lipca 2018

SUSZA A PRZEDOGRÓDEK

Tegoroczne lato testuje moją odporność na stres. Po prawie dwutygodniowej nieobecności w domu widok ogrodu prawie mnie załamał. Prawie, bo jedna jego część w nosie miała brak opadów. Żadnych opadniętych liści, pożółkłych traw. Okazało się, że i u mnie są rośliny, które bardzo dobrze radzą sobie z suszą. I to na dodatek przed drzwiami wejściowymi :)




Ten fragment ogrodu zagospodarowywałam jako ostatni. Pamiętam, że gdy wbiłam pierwszą łopatę w ziemię i wyciągnęłam kolorowe szkło, zardzewiały drut i uszko kubka zdziwiłam się. Niestety z każdą kolejną warstwą było coraz gorzej. Domyśliłam się, że poprzedni właściciele mieli tu własne wysypisko śmieci. 



Poprosiłam więc męża o wykopanie tylko trzech porządnych dołów pod klony. Na reszcie położyliśmy czarną agrowłókninę i wysypaliśmy kamyczkami. Przed drzwiami postawiliśmy bramkę i posadziliśmy winobluszcz. Znalazło się też miejsce na dekoracyjne trawy :)

22 komentarze:

  1. Chyba rzeczywiscie powinnaś sie nastawic na suszoodporne rośliny, bo zdaje się, że Pomorze z roku na rok jest coraz suchsze.Pięknie wyglądają te ciemnorózowe trawy na tle białych kamyczków!:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zeszłe lato było już bardziej obfite w opady, ale w tym roku znowu mniej...

      Usuń
  2. Drzewa nie reagują tak szybko na brak wody- nie masz trawnika, więc nie potrzebne były obawy, a trawa ta akurat lubi sucho, jak radzisz na jesieni z liśćmi? pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większy problem mam z brzozami. Chorują i obficie śmiecą liśćmi. Klony zrzucają liście w krótkim okresie czasu i zwykle tylko dwa razy sprzątam :)

      Usuń
  3. Klony to rewelacyjne drzewa, pięknie się prezentują w Twoim przedogrodku, zwłaszcza na kamyczkach. Pomysł poprzednich właścicieli z wysypiskiem potworny.
    Serdeczności.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety na wsi wiele rzeczy nie wygląda ekologicznie. Kiedyś to był problem z wyrzucaniem śmieci, teraz palenie odpadami czy opryski w ciągu dnia :(

      Usuń
  4. Przecudny masz ogród, a raczej tą część którą pokazujesz. Pogoda niestety nie zachwyca.

    OdpowiedzUsuń
  5. Super to wszystko wygląda, bardzo elegancko! Naprawdę w sam raz na "przedogródek". Cudowności!

    OdpowiedzUsuń
  6. i adore ornamental grasses!!! pretty captures!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Imponujący przedogródek. Pięknie zagospodarowany, tak minimalistycznie i elegancko.
    Teraz podobno u Was pada ( u mnie także) więc wszystko odzyska swój urok. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko dwa dni padało. I po kolejnych dwóch dniach ze słońcem i wiatrem rośliny znów trzeba było podlewać...

      Usuń
  8. Pięknie wygląda Twój przedogródek, trawy i klony są rewelacyjne.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to takie spokojne rozpoczęcie ogrodu :)

      Usuń
  9. Dzielne klony, że tak sobie poradziły z suszą. A trawy, wiadomo, te akurat sucholubne. Pięknie. Ale dla mnie zbyt perfekcyjnie;) Jestem dzieckiem natury i dyscyplinuję rośliny tylko w pewnym zakresie. Zazdroszczę charakteru, ja zbyt leniwa jestem na uporządkowany ogród.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie z każdej strony domu ogród ma inny charakter. Są i chaotycznie posadzone rośliny, których nawet nie śmiem dyscyplinować :)

      Usuń
  10. Pięknie to wygląda:)))) Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uroczo to wygląda.
    Susza jednak skończyła się.
    Pozdrawiam zapachem letniego, nieustającego deszczu, z nadzieją jednak na słońce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prognozy dla mojego rejonu nie są zbyt optymistyczne. W ciągu dwóch tygodni znów ma się wszystko wysuszyć :(

      Usuń