środa, 25 października 2017

KÓRNIK W DESZCZU

Nie tylko jesienią męczy nas ciągły deszcz. Latem też zdarzają się dni, gdy pogoda za nic ma nasze plany. Zamek w Kórniku miał być atrakcją w czasie naszej podróży przez Polskę. Niestety nie wzięliśmy pod uwagę dziwnych godzin zwiedzania. W niedzielę można zwiedzić zamek pod warunkiem, że zdąży się przed godziną 15. 


Zamek został w 1924 roku podarowany narodowi polskiemu przez Władysława Zamoyskiego. Wokół jego murów położony jest 36-hektarowy park , którego początki sięgają XIX wieku. Znajduje się w nim 3000 gatunków roślin. 





W lipcu, gdy do niego trafiliśmy, nie kwitły już magnolie, lilaki czy różaneczniki, ale można było zachwycać się kasztanowcami, hortensjami czy lipami.








W Arboretum sporo jest pozostawionych butwiejących pni oplecionych pędami bluszczu, będących kryjówkami dla zwierząt i domem dla mikroorganizmów grzybów. Nikt ich tutaj nie usuwa. 


Dróżki prowadzą wzdłuż starych, ponad stuletnich zadrzewień. W alei lipowej gałęzie tworzą tak gęstą zasłonę, że nawet w deszczu można tam spacerować bez parasola. 


W parku zaintrygował mnie krzew kłokoczki południowej. Nie znałam tej rośliny. Dawniej nazywano go krzewem różańcowym, a zrobione z niego wiązanki zanosiło na groby. Dziś już zapomniano o jego ,,magicznych" właściwościach. 


Dziwny był ten nasz spacer po parku. Cały czas w deszczu, pod parasolem... I jak to w życiu bywa, ledwo wyszliśmy poza bramę arboretum, gdy zza chmur wyszło słońce :)

czwartek, 19 października 2017

JESIENNY BUKIET

,, Kruche bukiety stoją w wazonach
w kolorach brązu, ochry, czerwieni.
Takie życzliwe, takie uśpione,
czas oszukały, już ich nie zmieni."


Chodzę po ogrodzie i szukam inspiracji do mojego jesiennego bukietu. Ma być delikatny, ciepły i ... z liści. Mimo najszczerszych chęci udaje mi się znaleźć tylko przebarwiający winobluszcz. Z powodu suszy, liście zanim nabiorą odpowiadającą mi barwę, spadają na trawnik. W końcu decyduję się na to co mam w zasięgu ręki i zrywam najbardziej czerwone listki.


Ale z czym je połączyć... zostawić z dynią i dziką różą... nie, przecież od razu by zwiędły, a ja przecież potrzebuję czegoś do wazonu. 


Dodaję więc zielone hortensje... przyglądam się uważnie w promieniach słońca, ale czegoś mi jeszcze brakuje...



W końcu dostrzegam ostatnie kwiaty zawilca... 



,,Ogród w bukietach skryty i oto
uśmiechy budzi. Można się zająć
ich oglądaniem, wybraniem miejsca,
na którym w końcu je ustawimy."


Fragmenty wiersza Ako Ros ,,Bukiet liści"


środa, 11 października 2017

JESIENNE KLIMATY W OGRODACH HORTULUS

Po czym poznać, że to już jesień? Ja rozpoznaję ją nie tylko po coraz dłuższych wieczorach, chłodniejszych rankach i mglistym powietrzu. Widzę ją w...

... resztkach lata





... opadających liściach




... trawach szumiących na wietrze




... usychających hortensjach


... dojrzałych dyniach



... kolorze wrzosów



... magii owoców zamkniętych w szkle





... w odcieniach 



... nasionach


Wszystkie zdjęcia zostały zrobione w Ogrodach Hortulus w Dobrzycy :)

środa, 4 października 2017

JESIENNY HORTULUS Z ŁAWECZKI

Tydzień temu, korzystając z przepięknej, słonecznej pogody, pojechaliśmy zobaczyć Ogrody Tematyczne i Spectabilis w Dobrzycy. Byliśmy już tam kilka lat temu latem, teraz przyszedł czas na jesienny spacer. A jak spacer, to i odpoczynek, do czego co chwilę zapraszały różnego rodzaju siedziska przygotowane w ogrodach. Z poziomu ławki zupełnie inaczej wyglądały rabatki, stawy, pergole czy rzeźby. 


Szczególnie podobały mi się drewniane ławki, solidne i wygodne, wśród traw, nad stawem, w cieniu szpaleru drzew.







Wzrok przyciągały kolorowo pomalowane metalowe ławki w otoczeniu roślin o podobnej barwie. Moim faworytem została żółta :)












W ogrodzie traw wsłuchana w szum wiatru szukałam inspiracji do swojego ogrodu :)


Przechodząc z jednego fragmentu ogrodu do drugiego znajdowaliśmy coraz ciekawsze siedziska. 








Myślę, że każdy znajdzie w Ogrodach Hortulus swoją ulubioną ławkę. Czy będzie z drewna, metalu czy betonu? Wyłożona płytkami czy pomalowana na biało? Wybór należy do nas :)