niedziela, 31 grudnia 2017

STARY I NOWY ROK



O jednej porze, raz do roku 
w zimowej nocy ciemnym mroku,
gdzieś, gdzie nie sięga ludzki wzrok,
schodzi się z rokiem rok.
Jeden jest wielki z siwą brodą,
drugi jest mały z buzią młodą,
czyli, by rzec innymi słowy:
jeden jest stary, a drugi młody.
Gwiazdy jak świeczki lśnią na niebie,
a oni stają obok siebie,
coś sobie mówią, patrząc w oczy,
ale nikt nie wie, o czym.
Potem w ciemności słychać kroki…
To się rozchodzą oba roki.
W całkiem przeciwnie idą strony,
Stary, znużony i zmęczony,
Nowy, o jasnych, złotych lokach,
wesoło mknie w podskokach.
Po chwili cichnie odgłos kroków
w zimowej nocy ciemnym mroku,
gwiazda za gwiazdą w górze gaśnie
i robi się na świecie jaśniej,
i znika czarnej nocy cień,
i wstaje nowy, jasny dzień,
i budzisz się, przecierasz wzrok
i witasz – Nowy Rok.
,‚Bajka o starym i nowym roku" Ludwik Jerzy Kern


Wszystkim życzę wkroczenia w Nowy Rok z ciekawością i optymizmem małego dziecka :)


czwartek, 21 grudnia 2017

BIEL I BRĄZ

Z marzeń o białym puchu na Święta nie zostało już nic. Pogoda jak zwykle pomieszała szyki dekoratorom i powiedziała ostatnie słowo. Postanowiłam więc w domu otoczyć się większą ilością bieli niż zazwyczaj, a czerwone dodatki zredukowałam do minimum. 





Puszczam też kolędy, by poczuć magię nadchodzących Świąt. Ostatnio polubiłam zwłaszcza jedną...


,,Jeśli miłość jest w Twoim sercu i umyśle
będziesz czuł święta przez cały czas"


Niech Wasze serca wypełnią się miłością :)

środa, 13 grudnia 2017

ŁUCJA CZYLI ŚWIATŁO

Dawno, dawno temu, na przełomie III i IV wieku w Syrakuzach na Sycylii żyła piękna dziewczyna. Otrzymała imię Łucja czyli urodzona o wschodzie Słońca. Pochodziła z bogatej rodziny, była zaręczona z pięknym młodzieńcem i można byłoby bajkę zakończyć: I żyła długo i szczęśliwie... gdyby nie nagła choroba matki i pielgrzymka do Katanii. Tam młodej dziewczynie w czasie snu ukazała się św. Agata przepowiadając śmierć za wiarę i cudowne ozdrowienie matki. Po powrocie do domu Łucja zrywa zaręczyny i ślubuje dziewictwo. A obrażony młodzieniec donosi na nią władzom rzymskim i już wiadomo jak to się skończyło. Nie będę opisywać, jakim torturom ją poddano, bo to nie na moje nerwy. Wspomnę tylko, że na obrazach przedstawia się ją z tacą z oczami.


Św. Łucja pilnuje granicy pomiędzy światłem i ciemnością: ,,Na św. Łucję noc się z dniem tłuce". Dlaczego więc jej święto obchodzone jest 13 grudnia, gdy jeszcze noc się wydłuża? Wprowadzając kalendarz gregoriański ominięto bowiem 10 dat dziennych i święto wypadające w okolicy zimowego przesilenia nagle znalazło się w pierwszej połowie grudnia. Drugą ciekawostką związaną z tym świętem jest jego ogromna popularność w Skandynawii. Dlaczego skoro jest to kraj głównie protestancki? Prawdopodobnie dlatego, że pielęgnuje się tam jeszcze przedchrześcijańskie powitanie światła czyli pochody z pochodniami. 








Dzisiaj św. Łucja też przyniosła nam światło :)

środa, 6 grudnia 2017

CZAS PREZENTÓW

Myślę, że Mikołajki to miłe święto nie tylko dla dzieci. Pociechy cieszą się, że dostają, dorośli, że mają kogo obdzielić radością. Mimo, że za oknem aura dzisiaj nie dopisała, pochmurno, pada i wieje, nie poddaję się jej. Aby rozwiać jesienne smutki chcę przekazać Wam trochę letniego słońca :)


,,Chciałabym Tobie dać wiązankę
pachnącą majem, letnim świtem,
grające świerszcze w macierzance,
gdy dzień się śmieje seledynem."


,, I wszystkie barwy, zapach łąki,
westchnienia sosen, ciszę sadów,
jaskier na trawie się złocący
i niebo z lekkich chmur plejadą."


Fragmenty wiersza Ewy Pilipczuk ,,Chciałabym" :)