czwartek, 14 czerwca 2018

SPACER WŚRÓD ZBÓŻ

Można by było pomyśleć, że widok pędzących po niebie szarych chmur zniszczy cały mój plan. Nic z tego. Mimo, że słońce wczoraj nie było łaskawe, dzień okazał się idealny na wycieczkę. Wreszcie temperatura obniżyła się na tyle, by można było z chęcią wędrować :)




Wspaniale czułam się pośród łanów zbóż, lekko trącanych przez wiatr. Radowałam oczy widokiem chabrów bławatków i ognistych maków świetnie radzących sobie w naturze. 




Przy ścieżkach spotkałam kwitnące pędy dzikich jeżyn i kolczastych róż połączone w jedno wiotkim powojem. Znalazłam dziki bez, różową koniczynę i drobne niezapominajki. Będzie z czego robić soki na przeziębienie zimowe. Wokół mnie rozciągał się kolorowy dywan utkany z różnorodnych barw :) 





Z pól wygnała mnie pogarszająca się pogoda. Na szczęście rozpadało się już po moim powrocie do domu :)

26 komentarzy:

  1. Cześć ;)
    Zazdroszczę Ci, że możesz chodzić na spacery w takich pięknych okolicznościach przyrody. JA od rana siedzę w brudnej Łodzi i taki post to lek na moją duszę..
    pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym razem udało mi się wyrwać trochę czasu dla siebie :)

      Usuń
  2. Piękna chwila relaksu, a jeśli spadł deszczyk, to podwójna radość. U mnie susza trwa.
    Serdeczności.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Deszcz wystarczył roślinom na jeden dzień. Niestety, susza glebowa trwa :(

      Usuń
  3. Cudne są takie wędrówki wśród łąk. Prześliczne zdjęcia zrobiłaś napotkanym kwiateczkom. I dobrze, że deszcz pada. Mało w tym roku deszczu. Niech się ziemia nareszcie napoi.
    Pozdrawiam serdecznie, Wietrzyku!:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia wyszły nieostre, bo słoneczka zabrakło. Z drugiej strony, było na tyle chłodno, że chciało się wędrować :)

      Usuń
  4. Piękny spacer. U mnie kilka dni temu popadało i po deszczu jest wysyp mszyc. Ziemia nie przesiąkła jednak zbyt głęboko.Pozdrawiam serdecznie!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym roku trwa wysyp wszelkiego robactwa. Po deszczu obrodziło w komary :(

      Usuń
  5. Z ogromną przyjemnością powędrowałam razem z Tobą:)
    Uwielbiam takie spacery:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, że mi towarzyszyłaś :)

      Usuń
  6. Przepiękne zdjęcia! Cudowne kwiaty, te łąkowe są właśnie najpiękniejsze, czego by tam sobie człowiek w ogrodzie nie posadził, to i tak oczu od pól oderwać nie można.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W grodzie chabry schną, a po deszczu je zmasakrowało. Te polne wyglądają przepiękniej :)

      Usuń
  7. Uwielbiam spacery wśród pół,łąk,lasów, tylko przerażają mnie kleszcze. Wspaniałe zdjęcia dziko rosnących roślin. Dobrze,że popadało u Ciebie bo pewnie także pa uje susza. U mnie nadal jest sucho,tylko trochę chłodniej.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się nie wchodzić w krzaki, a jak już to pilnuję, żeby nie mieć wtedy krótkich spodenek. Po spacerach od razu się przebieram i trzepię odzież. Jak na razie udaje mi się :)

      Usuń
  8. Slicznie. Spacerując na takich przestrzeniach, gdzie muska twarz słonko i kwitną te polne kwiaty...zawsze czuję się szczęśliwa i wolna:)
    Ja wczoraj narwałam w polu kwiatów, zawsze tak robię o tej porze roku.
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie muszą wyglądać w wazonie :)

      Usuń
  9. you don't need sunshine to enjoy a day with flowers!! nature provides such beautiful rewards, sunshine or not!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowna relacja i wspaniałe zdjęcia ze spaceru pośród łąk.
    Zazdroszczę Ci takich wędrówek. Codziennie około 17 -tej idę na godzinę, dwie do ogrodu aby nadgonić wszystkie zaległości. Wyobraź sobie, że mimo skropienia się wywarem czystka to codziennie przynoszę z ogrodu kleszcza. Gdybym przeszła przez łąkę to byłabym obsypana kleszczami. W czwartek lekarz przepisał mi antybiotyki ponieważ po jednym z ugryzień pojawił się rumień.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Straszne... Może powinnaś się szczepić przed sezonem...
      Na mnie polują na szczęście tylko komary...
      Miłego dnia :)

      Usuń
  11. Piękny spacer i piękne zdjęcia. I moje ukochane rumianki;-) Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  12. Powiało nostalgią i wspomnieniami. Przypomniałaś mi moje wędrówki z babcią. Była taka "nasz dróżka" wśród pól. zatęskniłam do niej
    Pozdrawiam końcówką wiosny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też przypomniałam sobie dzieciństwo :)

      Usuń
  13. Wspaniałe obrazy, takie sielskie, spokojne, nietknięte cywilizacją... pięknie <3
    Pozdrawiam ciepło, Agness<3

    OdpowiedzUsuń