czwartek, 11 października 2018

NITKI, NITECZKI

Wyskakując wczoraj do ogrodu po odrobinę natki pietruszki ze zdziwieniem wpadłam w pajęczą nić. Błyszcząca nitka lśniła w słońcu, a na niej w powietrzu leciał malutki pajączek. Szybko wróciłam do domu po aparat i zaczęłam szukać małych podróżników. 


Według opisu Zygmunta Glogera w Encyklopedii Staropolskiej babie lato to: ,,...czas ciepły i pogodny w połowie jesieni, tak nazwany od pajęczyny, unoszącej się w powietrzu i osnuwającej drzewa, ścierniska, płoty, a nawet zwierzęta i ludzi, wytwarzanej przez mnóstwo pajączków, pod jesień wylęgłych, z rodzajów, noszących w polskiej entomologii nazwy: Boczeń, Czelustek, Krzeczek, Namiastek. Pajączki te wydzielają mnóstwo pajęczyny, nie splatając jej w siatkę i nie przyczepiając nigdzie. Pajęczyna ta, w podaniach ludu polskiego, jest przędzą z wrzeciona Matki Boskiej, rzuconą na ziemię, aby przypomnieć gospodyniom czas roboty koło przędziwa i potrzebę okrycia biednych sierot na zimę."




Na pewno to bardzo wysoka temperatura jak na październik sprawiła, że po raz pierwszy zobaczyłam tak dużo malutkich pajączków udających się w daleką podróż. Jeden z nich zrobił sobie nawet króciutki postój na pergoli tarasowej :)



,,Słońce zwieszone na samotnej skale,
Dawną potęgę zbierając raz jeszcze,
Rozrzuca pyłów rozświetlone deszcze
Na jasne, czyste, przeogromne dale...
Po łąkach jasną falą się przelewa,
Wzbija pył z kwiatów i upojne wonie,
Między gałęzi złote wplata tonie
I pieści zżółkłe, konające drzewa.
Patrz... między liśćmi chwieją się i świecą
Jakieś włókienka złote i pajęcze,
Słońce w sieć nitek cudne wpięło tęcze,
Wiatr je rozrzuca... zrywają się, lecą,
I płyną, płyną hen na łany żytne
Niby marzenia złote... nieuchwytne."
Henryk Zbierzchowski ,,Babie lato"

22 komentarze:

  1. Ależ te pająki musza się napracować przed zima ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne... a październik bardzo ciepły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj chodziłam w bluzce z krótkim rękawkiem, co raczej nie zdarza mi się w październiku. Zapowiada się też piękny weekend :)

      Usuń
  3. Tak, w tym roku mamy przecudną, ciepłą jesień sprzyjającą powstawaniu babiego lata.
    Jednak nie lubię "wpakować się" w pajęczyny i być nimi oblepiona.
    Świetny efekt Twoich fotografii.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, to jedyny minus babiego lata... Ale za to jaki efekt rano, gdy te niteczki są oblepione mikroskopijnymi kropelkami :)

      Usuń
  4. Przez całe lato miałam na balkonie pajęczą sieć utkaną między kwiatami, i pajęczego współlokatora Pankracego :).
    Piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne zdjęcia, mimo że za pająkami to ja akurat nie bardzo...

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam ciepłą jesień oraz obserwować nitki babiego lata. Piękne zdjęcia.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj ponownie
    Nie zapomniałam odpowiedzieć na Twoje miłe słowa, ale niedawno wróciłam z sentymentalnej wyprawy. Do tego pogoda była piękna i teraz trudno zabrać się do pisania. dni mijają, a nostalgia i tęsknota snują się dookoła mnie. Do tego te Twoje jesienne niteczki rozczuliły mnie
    Życzę Tobie zatem spokojnego październikowego dnia, w którym odnajdziesz piękno, radość…..
    W ten jesienny dzień zakop się w kolorowych liściach lub zatańcz wraz z nimi na wietrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękna pogoda sprzyja długim spacerom, a wraz z nimi zwiększonym kontaktom z cieniutkimi niteczkami :)

      Usuń
  8. Piękną mamy jesień i cieszmy się nią. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zanim nastaną pochmurne dni łapmy promienie słońca :)

      Usuń
  9. Podziwiam pajęczą koronkową robotę, ale nie lubię. Szczególnie na moich schodach do ogrodu. Pajączki niestety, w odróżnieniu do mnie, pałają do moich schodów miłością nieprzemijającą;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nic przyjemnego wejść w taką sieć... Wtedy zawsze przypominam sobie sceny z filmu ,,Pajęczyna Charlotty" i pomaga :)

      Usuń
  10. it is october, spider web season. your captures are wonderful!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie piszesz o babim lecie) szkoda, że zrobiło się już zimno i deszczowo, choć taka jesień też ma swój urok:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety wszystko ma swój kres, ale mam nadzieję, że pięknych, słonecznych dni tej jesieni jeszcze nie zabraknie :)

      Usuń