czwartek, 6 grudnia 2018

UWIĘZIONE W LODZIE

Kilka mroźnych dni w zeszłym tygodniu wystarczyło, by na powierzchni wody utworzyła się cienka pokrywa lodowa. Oczywiście, teraz przy dodatniej temperaturze, jej nie ma, ale zanim znikła zdążyłam zrobić kilka zdjęć. Lód miał grubość tylko 1 cm, ale malowniczo zostały w nim uwięzione pęcherzyki powietrza :)



Drobne pęcherzyki powietrza i zanieczyszczenia są jak mgła rozpraszająca światło. Dzięki nim lód jest biały. Gdyby ich nie było lód byłby olśniewająco niebieski :)