piątek, 11 stycznia 2019

MOJE BRZOZY

Zawsze marzyłam o dużych drzewach na działce, w cieniu których można przysiąść, odpocząć od palącego słońca na ławeczce, leżaku lub w hamaku. Niestety nasza działka była ich pozbawiona. Poprzedni w właściciele nie mieli nawet drzew owocowych, chociaż sąsiednie ogrody pełne były jabłoni, grusz i wiśni. Powoli uzupełnialiśmy więc braki. Posadziliśmy białe odmiany lilaków,  klony jesionolistne Flamingo i ...brzozy.





Brzozy świetnie sobie radzą na glebach piaszczystych, a więc były idealne na naszą działkę. Jedynym problemem był wybór odmiany. Wiedziałam, że na pewno zdecyduję się na Youngi, o zwieszających pędach, bo taką miałam w swoim pierwszym ogrodzie. Zarezerwowałam dla niej miejsce z lewej strony tarasu. 





Brakowało mi pomysłu, co posadzić z prawej strony, która była narażona na bardzo silne wiatry. W końcu mąż zaproponował przywiezienie z młodej brzeziny, lokalnej odmiany. Jeszcze nie wiedziałam wtedy ( z braku doświadczenia), że czeka mnie coroczne porządne przycinanie. 





W tym roku mija 5 lat od posadzenia brzóz. Widać, jak się pięknie rozrosły. Brzoza Youngi wymaga już niewielkiego przycinania co roku. Nadal świetnie sobie radzą w jej sąsiedztwie irysy. Niestety macierzanka ubiegłej zimy wymarzła i powoli ją uzupełniam. Jej korona sięga już do Smaragdów, które stanowią ochronę przed północnymi wiatrami.




Pod brzozami przywiezionymi z zagajnika wysypane są kamyczki dekoracyjne. Mimo tego udało nam się już zebrać tam dwa borowiki i systematycznie rozrasta się w tym miejscu kostrzewa sina. Od trzech lat jest to moje ulubione miejsce wypoczynku. Z przyjemnością leży się na hamaku w upalne dni mając nad głową ochronę z liści. Niekiedy przylatują małe ptaszki i nie zważając na moją obecność buszują w gałęziach.



Czy gdybym miała możliwość, czy posadziłabym coś innego? Doprawdy nie wiem. Podoba mi się, że biała kora brzóz świetnie współgra z bielą płyt na tarasie i kamykami ozdobnymi. Zimą bezlistne konary obsypane śniegiem też przyciągają wzrok. To właśnie ten kontrast bieli z brązem czy zielenią jest najciekawszy :)